Nie wiedzieli kim jesteś Chryste A zaprosili na wieczerzę Otwarli przed Tobą serca czyste I nie zachwiali się w wierze Ukazali swe dobre wnętrze Potrafili za przyjaciela Cię mieć Już wtedy wyczuli ciepło największe Którego się nie da zrozumieć A prawda stała otworem Nie musieli jej dociekać Bo patrzyli na wszystkich sercem Tak jak powinien człowiek na człowieka I ukazałeś im Swoją duszę Ponieważ wielbili swym życiem Ciebie Ja też kierować się sercem muszę Aby nagrodę mieć większą w niebie
| increase increase, increase www.odtwarzacze.inc… | katalog sklepów internetowych katalog sklepów www.wdobrejcenie.pl | info info, info www.wp.kordowski.bi… | projekty www.projekty.euroac… | gyk gyk, gyk www.gyk.waw.pl |